Pożyczyłam i nie oddałam Babci kilku starych fotografii i książki o batalionie, w którym w czasie wojny była łączniczką. Już ich nie zwrócę. Wczoraj od nas odeszła. Lat 93. Piękna. Dumna. Silna. Elegancka kobieta. Nie dużo opowiadała o wojnie. Zostawiła kilka historii. Była wtedy taka młoda.

Mam kilka dawnych fotografii. Najcenniejsze te z odręcznymi podpisami, te zrobione lub wywoływane, przez ludzi których już nie ma.

W fotografii tradycyjnej obraz fotograficzny przedstawiony na zdjęciu jest fizycznie ugruntowany poprzez światło. Naświetlanie jest sferą styku niematerialnego obrazu z materią. Wyglądy przedmiotów realnych w formie światła odbitego od nich wrysowują się w podłoże materialne, zaś po ugruntowaniu istnieją samoistnie. Obraz fotograficzny wbudowany jest w negatyw, a zdjęciem fotograficznym jest odbitka z negatywu.

Światło w sztuce, architekturze, w religii, ale i dla przyrody i życia jest wartością podstawową. W średniowieczu było ono jednym z trzech kryteriów piękna obok harmonii i blasku. Dziś nadal światło w architekturze, w obrazach, w przyrodzie nas zachwyca. Podobnie ważną rolę kultura nadała odbiciu. Piękno ziemskie ma być odbiciem piękna boskiego lub piękna w świecie idei.

Fotografia tradycyjna utrwala fragment istniejącej w momencie fotografowania czasoprzestrzeni. Pokazuje, co było, jakie było, jak było i, ostatecznie potwierdza, że coś było. Światło staje się łącznikiem ponad czasem.

Przechodzimy przez życie różnie. Bardziej lub mniej zauważeni. Mocniej lub lżej stąpając po ziemi.

Do widzenia Babciu. Miałam szczęście, że wychowałam się przy Tobie. Mam Twoje fotografie i Twoją książkę.

_____________________________________________

Powstańcze biogramy: Zofia Obłąkowska z domu Wojciechowska ps. Wilia (1928-2021)


Katarzyna Obłąkowska autor  Katarzyna Obłąkowska